zamek niesytno w płoninie

...feniks z popiołów

Analiza jednostek badawczych w kontekście dyspozycji przestrzennej zamku

Wykopy 1/2011 i 6/2011
 

Wykop 1/2011 założono w północno-zachodniej części stanowiska, na plateau (504,0-504,40 m n.p.m.) położonym pomiędzy zachodnią elewacją kamienicy od wschodu, stromymi stokami Góry Zamkowej od północny i zachodu oraz półką skalną od strony południowej. Wykop po kilkakrotnym powiększeniu zajął ostatecznie powierzchnię 42,0 m². Opisać go można jako wielobok złożony z zorientowanego równoleżnikowo prostokąta o wymiarach 2,50 x 10,0 m, z którym połączony był aneks południowy o wymiarach 1,0 x 4,0 m i dwa, przyległe do siebie, aneksy północne: 2,50 x 4,0 m (wschodni) i 1,50 x 2,0 m (zachodni). Wzdłuż osi wschód-zachód różnice w poziomie posadowienia jednostki badawczej były niewielkie (od około 504,15 m n.p.m., do około 504,05 m n.p.m.), natomiast znaczny spadek rejestrowany był na osi południkowej (od około 504,10 m n.p.m., na południu, do 502,77 m n.p.m., przy północnej krawędzi wykopu), albowiem aneksy północne wytyczono już na zboczu wzgórza. Poza zachodnią granicą wykopu odsłonięto większą część korony muru oporowego i jego zachodnie lico, przez co realna powierzchnia eksploracji była większa od wyżej podanej o około 3,0 m². Celem  badań podjętych w omawianym wykopie była archeologiczna identyfikacja muru, którego obecność sugerowały strzępia widoczne w zachodnim narożniku kamienicy, do których to dostawiona została przypora, rozpoznanie relacji pomiędzy średniowiecznym zamkiem, a murowanym, podkowiastym obiektem osadzonym na cyplu skalnym (nazwanym „basteją”), wysuniętym przed północno-zachodnią krawędź plateau oraz elementarne przebadanie stratygrafii nawarstwień kulturowych w tej części castrum. Eksplorację wykopu w jego zachodniej partii prowadzono do poziomu około 503,33 m n.p.m., w partii centralnej (przy zachodnim licu muru obwodowego) do około 502,65 m n.p.m., we wschodniej do 503,30 m n.p.m., zaś w północnej do 502,77m n.p.m. W wykopie osiągnięto poziom stropu calca: skały macierzystej (zieleńców).

Wykop 6/2011, o wymiarach 1,20 x 2,50 m (3,0 m²) i funkcji sondażu architektonicznego, wytyczono 2,0 m na południe od wykopu 1/2011, na przedłużeniu zachodniego boku aneksu południowego tegoż wykopu, w miejscu przewidywanej kontynuacji muru obwodowego zamku. Celem eksploracji było rozpoznanie miejsca połączenia wymienionego muru ze skałą. Wykop położony na wyrównanym terenie 504,20-30 m n.p.m., eksplorowano od poziomu niwelacyjnego około 504,00 m n.p.m., w jego wschodniej partii, do głębokości 503,72 m n.p.m., w miejscu nie zajętym przez relikty murowane.

2.1.1 Struktury murowane

W wykopach odsłonięto relikty trzech murów, a mianowicie:

- dwóch, połączonych w narożnik odcinków (północnego i zachodniego) muru okalającego średniowieczny dziedziniec, który dalej nazywany będzie murem obwodowym,

- muru połączonego z wyżej wymienionym, w zewnętrznej partii narożnikowej, kontynuującego się dalej w kierunku północno-zachodnim, który dalej zwany będzie murem „bocznym”,

- murku o przebiegu południkowym, umiejscowionego na zachodniej krawędzi plateau, zwanego dalej murem „zachodnim”.

Rozpoznana w wykopie 1/2011 narożnikowa partia muru obwodowego i jego południowy skraj przebadany w wykopie 6/2011 wyznaczają zasięg średniowiecznego dziedzińca zamku średniego, dotąd nieznanego. Podwórzec ten miał kształt trapezowaty, a zajmował powierzchnię około 180,0 m²: od strony wschodniej ograniczała go zachodnia elewacja kamienicy (na długości 10,0 m), od północnej (14,80 m) i zachodniej (8,60 m) mur obwodowy, zaś od południa (bok o długości 18,50 m) skała i północna elewacja zachodniego skrzydła kamienicy. Przedstawiona poniżej analiza stratygrafii pozwala wątpić w istnienie w dobie średniowiecza (przynajmniej w II fazie osadniczej) dojazdu na teren dziedzińca od strony zachodniej (obecną ścieżką); chyba, że poprowadzony był on po konstrukcjach drewnianych. Tym samym funkcja zachodniego odcinka muru obwodowego jako mieszczącego ewentualny przelot bramny wydaje się wątpliwa, a przeznaczenia ujętego murami obszaru upatrywać należałoby raczej w kontekście bezpiecznego, gospodarczego zaplecza na tyłach zamku górnego i średniego. Korona zachodniego odcinka muru zachowała się na poziomie niwelacyjnym 504,03 m n.p.m., w wykopie 6/2011  i 503,69-85 m n.p.m., w 1/2011, tymczasem korona jego północnego odcinka tylko      w południowej partii licowej na 504,02 m n.p.m., po czym opadała ona w kierunku północnym do 503,17 m n.p.m. Miąższość zachodniego odcinka muru obwodowego osiąga około 1,18 m, podczas gdy odcinek północny nie przekraczał około 1,0 m; oba odcinki były ze sobą w pełni przewiązane, łącząc się od strony dziedzińca pod kątem około 120º. Mury te zbudowano z płasko łupanych zieleńców (pozyskanych najpewniej z miejscowych wychodni tych skał), które to układano w wyrównanych poziomach na żółtawej zaprawie gliniasto-wapiennej; sposób kompozycji lica nie różnił się od obserwowanego w istniejących partiach murów kamienicy. W odcinku zachodnim zastosowano łęk konstrukcyjny o rozpiętości około 2,20 m, otwarty na zachód, a wymurowany z pojedynczych, podłużnych (0,70-0,90 m długości), wzajemnie klinujących się zieleńców. Konstrukcję tę rozciągnięto pomiędzy skałami, ponad obniżeniem ich poziomu. Klucz łęku (niezachowany) znajdował się na poziomie około 503,12 m n.p.m., a poziom wezgłowia łęku (analogiczny z poziomem posadowienia fundamentu) sięgał około 502,62 m n.p.m., co daje niewielką wysokość strzałki około 0,50 m. W licu wschodnim obserwowano kamienie ułożone w łęk, ale nie był on (przynajmniej na osiągniętym poziomie eksploracji) otwarty na tę stronę. Obserwacja „łękowego” fragmentu omawianego odcinka wskazuje, iż mur w tym miejscu wyraźnie „osiadł”, co może wskazywać na jego małą stabilność, skutkującą być może w przeszłości poszerzeniem plateau od jego zewnętrznej strony, a potem rozbiórką. Pierwotny poziom użytkowy od strony dziedzińca (o czym szerzej poniżej) znajdował się na 503,75-85 m n.p.m., co oznacza, iż ponad nim zachowała się tylko jedna warstwa kamieni, zaś w miejscu gdzie do narożnika przylegał budynek z poziomem podłogi (przy murze) na 503,87 m n.p.m., korona muru przewyższa wapienne klepisko tylko o kilka centymetrów. Od strony południowej (obserwacja z wykopu 6/2011) mur obwodowy dziedzińca częściowo przylegał do skały, a fragmentarycznie został na niej osadzony, po częściowym jej skuciu (do poziomu około 504,01 m n.p.m.).

O ile interpretacja funkcjonalna muru obwodowego dziedzińca wydaje się jasna, o tyle wytłumaczenie roli muru „bocznego” na obecnym etapie badań wzbudza wątpliwości. W zewnętrznym narożniku z murem obwodowym dziedzińca zachowały się strzępia tegoż muru, sugerujące przewiązanie obu konstrukcji. Przy połączeniu z odcinkiem północnym obwodu pod kątem około 70º; dalej w kierunku zachodnim korona analizowanego reliktu zachowała się na poziomie niwelacyjnym około 503,10 m n.p.m. Mur „boczny” na długości około 1,60 m od narożnika jest prostym przedłużeniem północnego, równoleżnikowego odcinka obwodu zamkowego podwórca, ma on około 0,90 m miąższości, a odsłonięto go do głębokości 501,94 m n.p.m., nie osiągając poziomu posadowienia fundamentu. Dalej mur ów zakręca pod kątem około 150º w kierunku północno-zachodnim, gdzie fundamentowany jest na wypiętrzonej skale; za załomem tym przebadany został na długości około 0,80 m. W celu „przerzucenia” muru na skałę w narożnikowej jego partii zastosowano rodzaj „podestu” z wysuniętych przed lico muru zieleńców. Pozostały odcinek muru „bocznego” nie został odsłonięty, ale przebieg skały wskazuje, iż prowadził on w stronę cypla skalnego, wysuniętego na północny-zachód z plateau, który to cypel jest obecnie obmurowany tworząc obiekt o podkowiastym rzucie – tzw. basteję. Nadmienić należy, iż mur tegoż obiektu wykonany jest z zieleńców układanych na zaprawie z domieszką cementu, zaś w jego dolnej partii znajdują się ceramiczne sączki drenarskie, co sugeruje nie starszą, niż XIX-wieczną jego metrykę i postrzeganie go raczej w kontekście romantycznej, czy już nawet turystycznej aranżacji przestrzeni zamku (jako tarasu widokowego). Wyrwa znajdująca się w półkolistym, północnym boku omawianej konstrukcji umożliwia wszakże prospekcję jej wnętrza, ta zaś wskazuje na niespójność partii licowej i miąższości muru, gdzie użyto jako spoiwa gliniasto-wapiennej, żółtej zaprawy, analogicznej do występującej w murze „bocznym” i obwodzie dziedzińca. Rozpoznanie formy domniemanej średniowiecznej budowli mieszczącej się za kamiennym płaszczem wymagałoby przynajmniej pełnego rozkopania nasady skalnego cypla od strony południowej, co mogłoby zaskutkować trwałym jego odcięciem od plateau; na chwilę obecną pozostaje więc stawianie hipotez. Dla tych ważną konstatacją jest zaś wykluczenie obecności ewentualnego muru średniowiecznego pod murem „zachodnim” (patrz poniżej), a wobec nader małego prawdopodobieństwa, iż może się on znajdować na odcinku pomiędzy nim, a zachodnim fragmentem obwodu, odrzucić można koncepcję zewnętrznej linii murów obronnych, z budowlą posadowioną na cyplu jako jej elementem. Tym samym – na teraźniejszym etapie badań – najpewniejszym wydaje się, iż mur „boczny” był samodzielną konstrukcją łączącą się w narożniku z obwodem, a kończącą niewielkim obiektem (wieżyczką? formą przypory?) posadowioną na półce skalnej i skomunikowaną z murami dziedzińca w poziomie ganku. Funkcji omawianej konstrukcji upatrywać można bądź w kontekście obronnym, jako dodatkowego muru poszerzającego obwód warowny i utrudniającego dostęp do zamku górnego, ewentualnie również/albo – o ile na skale mieściła się stosowna budowla – widzieć      w niej można przeznaczenie sanitarne. Oba opisane mury, czyli mur obwodowy dziedzińca i mur „boczny” w świetle popartych analizą źródeł pisanych badań archeologiczno-architektonicznych datowałbym na około 2 tercję XV stulecia (a precyzyjniej na lata po 1432 – przed około 1470).

Pozostał do omówienia jeszcze mur „zachodni”, odsłonięty tylko fragmentarycznie  w obrębie wykopu, w większym zaś zakresie poza jego zachodnią granicą. Mur ten zbudowany został z łamanych zieleńców, bez większej staranności i warstwowania materiału, zwłaszcza w kompozycji lica wschodniego (stąd też nazywano go również murem oporowym). Spoiwem jest jasna zaprawa wapienna, choć miejscami (zwłaszcza w głębszych partiach) stwierdzono gliniasto-wapienną zaprawę o żółtym zabarwieniu, analogiczną do użytej w murach średniowiecznych (zapewne wtórniki). Korona muru „zachodniego” znajduje się na poziomie niwelacyjnym około 503,82 m n.p.m., zaś posadowienie jego fundamentu obserwowano od strony wschodniej na 503,09 m n.p.m. Murek ten posadowiony został wprost na spełniającej funkcje niwelacyjnej warstwie rumoszu – 4 (której usypanie datowane jest na schyłek wieku XV-1 ćwierć/połowę XVI stulecia: patrz niżej), na jej zachodnim stoku, stąd też od zachodu fundament sięgał głębiej, do około 502,90 m n.p.m. Miąższość murku i jego orientacja na obserwowanej przestrzeni zmienia się mniej więcej na osi wzdłużnej wykopu 1/2011. Na północ od tejże mur osiąga około 0,75 m miąższości i ma przebieg południowy-wschód – północny-zachód, kierując się ku nasadzie „bastei”. Na południe od rzeczonej osi murek oddala się od wykopu przybierając orientację południkową, zwężając się przy tym do zaledwie około 0,45 m i kontynuując dalej na południe, wzdłuż obecnej krawędzi zbocza. Datowanie muru odnosić należy do okresu nowożytnego, korelując go z młodszym horyzontem niżej wydzielonej III fazy osadniczej i latami po połowie XVI stulecia, choć niewykluczoną jest także jego w pełni nowożytna metryka. Poniżej posadowienia fundamentu muru „wschodniego”, pomimo doprowadzenia eksploracji do głębokości 502,90 m n.p.m., nie stwierdzono żadnych konstrukcji murowanych.

2.1.2 Stratygrafia kulturowa

W obu wykopach zastosowano ciągłą numerację warstw, rejestrując następujące jednostki stratygraficzne:

- humus leśny

- warstwa 1: brunatno szara próchnica z licznymi wtrętami zaprawy wapiennej, ułamkami zieleńców, rozdrobnionym gruzem ceglanym i materiałem zabytkowym z około połowy XVI-XVII stulecia (nowożytna warstwa akumulacyjna – faza III)

- warstwa 2a: biała zaprawa wapienna po zachodniej stronie muru obwodowego (nowożytny poziom użytkowy – faza III)

- warstwa 2b: biała zaprawa wapienna po wschodniej stronie muru obwodowego (nowożytny poziom użytkowy – faza III)

- warstwa 3: ciemnożółty piasek z ułamkami zieleńców (nowożytny poziom użytkowy – faza III)

- warstwa 4: rumosz skalny z wtrętami żółtej zaprawy wapiennej (warstwa niwelacyjna – faza II a)

- warstwa 6: wylewka wapienna (poziom użytkowy średniowiecznego budynku – faza II)

- warstwa 7: ciemnobrunatna próchnica z dużą ilością spalenizny (poziom użytkowy i destrukcja – faza II)

- warstwa 7a: jasnobrązowa próchnica ze spalenizną (poziom użytkowy i destrukcja – faza I)

- warstwa 4a: ciemnoszara próchnica z wtrętami drobnego rumoszu i zaprawą

- warstwa 9: rumosz skalny: łamane zieleńce, z brązowo – szaro – żółtą gliną i odosobnionymi wtrętami zaprawy wapiennej i spalenizny (budowa zamku, średniowieczna warstwa niwelacyjna – faza I)

- warstwa 10: spalenizna z bardzo dużą ilością spalonego ziarna, fragmentami spalonego drewna i polepą (najstarszy, średniowieczny poziom użytkowy – faza I)

- warstwa 11: rozdrobnione zieleńce z żółtą zaprawą wapienną, drobinami spalenizny   i polepy (warstwa niwelacyjna)

- warstwa 11a: rozdrobnione zieleńce z bardzo dużą ilością szaro-różowej zaprawy wapiennej (wkop nowożytny)

- warstwa 12: ciemnożółta glina na koronie skały macierzystej (calec)

- warstwa 13: żółta zaprawa wapienna (warstwa budowlana muru obwodowego – faza II)

Interpretacja wymienionych nawarstwień przeprowadzona w kontekście odnotowanych w wykopie struktur murowanych pozwala na wydzielenie trzech zasadniczych faz użytkowania terenu i ich dość precyzyjne datowanie. Pierwotnie obszar ten zajęty był przez nierówną półkę skalną zbudowaną z zieleńców, rozciągającą się od strony wschodniej, a kończącą w miejscu gdzie wzniesiony został zachodni odcinek muru obwodowego zamku średniego, przykrytą cienką warstewką gliny (warstwa 12). Uchwycony w wykopie poziom korony skały po wewnętrznej stronie obwodu znajdował się na 502,75-503,05 m n.p.m. Bezpośrednio pod łękiem konstrukcyjnym muru znajduje się lokalne obniżenie skały macierzystej (poniżej 502,45 m n.p.m.), ponad którym to obniżeniem przerzucono rzeczony łęk, osadzając jego wezgłowia już na skale. Poziomu skały na zachód od tegoż progu nie stwierdzono, ale sądzić można iż opada on dość gwałtowanie, jak na to wskazuje stromy skłon wysypanej na niej warstwy niwelacyjnej (patrz niżej).

Na skale zdeponowane zostały warstwy o numerach 7a, 9 i 10, które określać będę mianem I sekwencji stratygraficznej, tożsamej z I fazą osadniczą. Najstarszą z nich jest warstwa 9, będąca pierwszą niwelacją terenu, dokonaną poprzez wysypanie skalnego rumoszu na koronę calca, ze stropem od około 503,30-65 m n.p.m. po wschodniej stronie muru (a podówczas wschodniej stronie krawędzi uskoku skalnego), przy profilu południowym, do 502,73 m n.p.m. (czyli ze spadkiem do ponad 0,90 m na długości około 1,50 m). Domieszka zaprawy i niewielkiej ilości spalenizny sugeruje, że rumosz pochodzić może z okresu budowy najstarszej partii murowanego zamku (zamku górnego), posadowionej na skale powyżej badanego rejonu. Na warstwie niwelacyjnej odnaleziono ślady najstarszej okupacji osadniczej tej części stanowiska    w postaci warstwy 7a (o miąższości do około 0,10 m), z owalnym reliktem paleniska    o wymiarach około 0,40 x 0,50 m, położonym na poziomie 503,30 m n.p.m. Koniec I fazy osadniczej wiąże się z pożarem, być może spowodowanym wydarzeniami wojennymi, którego świadectwem jest nasycona spalenizną warstwa 10. Jednostka ta, będąca najpewniej rezultatem usunięcia pogorzeliska w trakcie porządkowania terenu w początkach następnej fazy osadniczej, rozpoczyna się około 0,50 m od wschodniego lica muru obwodowego, ze stropem na 503,57 m n.p.m., dalej w kierunku zachodnim została ona przecięta przez ów mur (a więc jest od niego bezwzględnie starsza!), a kontynuuje się za jego zachodnim licem, charakteryzując się tam stromym spadkiem, zgodnym ze skłonem najstarszego poziomu niwelacyjnego (do poziomu 502,70 m n.p.m., w odległości około 0,40 m na zachód od zachodniego lica muru obwodowego; dalej warstwy nie eksplorowano). Warstwa 10 widoczna jest także pod łękiem, gdzie osiąga około 0,10 m miąższości. Ogromna ilość spalonego ziarna, fragmenty spalonego drewna i polepa, jakie odnaleziono w obrębie warstwy 10, sugerują istnienie w badanym rejonie obiektu (budynku?), który służył jako spichlerz. Wśród łącznej liczby 18 ułamków naczyń ceramicznych wyróżniono 16 fragmentów wykonanych metodą taśmowo-ślizgową z glin mieszanych, wypalonych w atmosferze utleniającej (grupa C) i analogicznie wykonane 2 fragmenty zdobione ponadto pasmami czerwonawej malatury – grupa Cm][1]. Jeden średniej grubości ułamek grupy A, charakteryzował się obecnością archaicznego ornamentu w postaci rytej linii falistej. Tak niewielka próbka materiału ceramicznego będącego na chwilę obecną jedynym datownikiem (obok konstatacji o starszeństwie analizowanej sekwencji względem muru obwodowego) skłania do dość szerokiego datowania warstw I sekwencji w horyzoncie około przełomu XIV/XV wieku – 1 tercji XV stulecia.

Z II sekwencją stratygraficzną i II fazą osadniczą identyfikuję warstwę 11 po zewnętrznej stronie muru obwodowego oraz jednostki 6, 7 i 13 po jego stronie wewnętrznej; wszystkie one odłożyły się w trakcie budowy muru obwodowego, bądź już po jego wzniesieniu, choć, jak to już zaznaczony, zapewne wtedy dopiero oczyszczono teren pogorzeliska, co doprowadziło do akumulacji warstwy 10. Najstarsze z nich są warstwy 11 (po zewnętrznej) i 13 (po wewnętrznej stronie muru), którą postrzegać należy jako budowlane, a zalegające bezpośrednio na jednostce 10  i nieznacznie z nią wymieszaną w partii spągowej. Ze względu na różnicę wysokości poziomów użytkowych pomiędzy wschodnią, a zachodnią stroną muru obwodowego poprowadzonego po krawędzi uskoku skalnego, warstwa budowlana po jego wewnętrznej stronie znajduje się na wysokości niwelacyjnej 503,55 m n.p.m., a jej miąższość nie przekracza 0,04 m, tymczasem od zachodu jej strop znajduje się na 502,95-503,00 m n.p.m., warstwa ma zaś około 0,20 m miąższości i tworzą ją odpady budowlane o większej gradacji. Na warstwach 7a, 10, 13, na wschód i na południe od muru obwodowego obserwowano jednostki stratygraficzne związane z użytkowaniem dziedzińca zamku średniego i istniejącej tam zabudowy, wykonanej z materiałów nietrwałych. Reliktem tej ostatniej jest najpewniej poziom grubej wylewki wapiennej (strop na poziomie niwelacyjnym 503,63-87 m n.p.m.) obserwowanej w rejonie północno-zachodniego narożnika obwodu obronnego, rozciągający się na szerokości około 3,20 m, mierząc od południowego lica północnego odcinka muru obwodowego, przy nieznanej jego długości (acz większej niż obserwowana w wykopie: 2,0 m przy północnej i 3,40 m, przy południowej krawędzi obiektu), łączonej z podłogą budynku. Omawiany obiekt wzniesiony mógł zostać w konstrukcji szachulcowej (?), jak mogą   o tym świadczyć fragmenty polepy, zaś jego dach pokryty był dachówką ceramiczną, zapewne w typie mnich-mniszka, której 3 fragmenty wydobyto z zalegającej na koronie wylewki warstwy 7. Z budynkiem tym, spełniającym, jak można przypuszczać, pomocnicze funkcje gospodarcze, identyfikować też wypada pozyskane z tej samej warstwy budowlane elementy metalowe, czyli 18 gwoździ, zawias o pikowatym kształcie, skobelek i 1 okucie. Na południe od wylewki wystąpiła nawierzchnia dziedzińca ułożona z dużych, płaskich płyt wykonanych z zieleńców (najpewniej rozczepianych przy pomocy klina) i mniejszych ich fragmentów, nie stanowiących wszakże zwartego układu; poziom użytkowy podwórca znajdował się w tym rejonie na około 503,54-73 m n.p.m. Warstwa kulturowa (7) związana z II fazą osadniczą zalegała pomiędzy nawierzchnią dziedzińca, bezpośrednio na niej, a także na wapiennej wylewce, osiągając miąższość około 0,10-0,22 m, zaś jej strop sięgał 503,75-85 m n.p.m. Analiza tejże warstwy wskazuje, iż kres I fazy osadniczej, podobnie jak to było w przypadku fazy I, spowodował pożar. Tym razem jednak pożar ten bez większych wątpliwości identyfikować można z wydarzeniami wojennymi. Wskazuje na to aż 6 znalezisk bełtów od kuszy, z których 3 pozyskano z warstwy 7, kolejne 2 z chronologicznie współczesnego poziomu użytkowego po zewnętrznej stronie muru obwodowego (strop warstwy 11 – budowlanej), a 1 znaleziono na hałdzie, w urobku pochodzącym z obu wymienionych warstw. Ślady pożaru zachowały się także na kamieniach wschodniego lica muru obwodowego, w bliskości południowego profilu wykopu, czyli w miejscu gdzie nie było ono oblepione wapienną wylewką. Przechodząc do próby sprecyzowania chronologii II fazy osadniczej, podkreślić należy iż rzutuje na nią wynikająca z analizy stratygrafii niewielka różnica czasowa (lub wręcz bezpośrednie jej następstwo) względem fazy I, specyfika materiałów zabytkowych, a wreszcie korelacja omawianej sekwencji z budową muru obwodowego, w pełni przewiązanego (co wynika z analizy architektonicznej istniejących struktur) z murami kamienicy zamkowej. Pamiętając o dość „szerokim” datowaniu kamienicy przez Małgorzatę Chorowską na XV – 1 połowę XVI wieku i własnym datowaniu I fazy osadniczej (około przełomu XIV/XV wieku – 1 tercja XV wieku), przejść wypada do analizy materiałów ruchomych, przede wszystkim ceramiki naczyniowej. Wśród odnalezionych w warstwie 58 jej fragmentów zdecydowana większość – 49 ułamków (84,48%) to pozostałości naczyń wykonanych z glin mieszanych, w zaawansowanej technice taśmowo-ślizgowej, a wypalonych w atmosferze utleniającej na kolor zbliżony do kremowego, żółtego i beżowego (grupa C), z kolei na 8 fragmentach (13,79%) zauważono polewę (grupa E), pojawiającą się powszechniej w śląskich materiałach ceramicznych począwszy od około połowy wieku XV[2]. Cechy te pozwalają datować zespół na około 2 tercję wieku XV, czemu nie przeczą formy grotów bełtów, które generalnie datować można na XV stulecie. Wspiera je także skromna reprezentacja 4 ułamków kafli płytowych (na Śląsku obecnych od XV wieku), z czego 3 to fragmenty kołnierzy, a 1 jest niewielką pozostałością niepolewanej płyty kafla gotyckiego. Analiza porównawcza wymienionych zabytków zostanie rozszerzona po ich pełnym opracowaniu.

Fakt wydzielenia dwóch datowanych na XV wiek horyzontów destrukcji badanej części zamku, noszących (zwłaszcza w odniesieniu do młodszego z nich) znamiona zniszczeń wojennych, pozwala z pewną ostrożnością na identyfikowanie ich z wydarzeniami znanymi z źródeł pisanych. Starsza z nich może być łączona ze  zwycięską wyprawą wojsk świdnickich przeciwko Haynowi Czirnowi, która zakończyła się zdobyciem zamku jesienią 1432 roku[3]. Wobec braku podstaw źródłowych dla uznania prawdziwości ugruntowanej w literaturze informacji o zdobyciu Niesytna w roku 1455 przez Gunzela II von Schweinichena, bardziej prawdopodobne wydaje się, iż do ponownych walk o zamek dojść mogło w wyniku interwencji Macieja Korwina przeciw projagiellońskim Zedlitzom w 1478 roku. Jeżeli wydarzenie te korelować można z końcem II fazy osadniczej, podówczas przyjąć można, iż do budowy muru obwodowego dziedzińca i przewiązanej z nim kamienicy (a przynajmniej murów magistralnych jej położonej niżej partii) doszło w latach po 1432 – przed około 1478, a zatem już z inicjatywy rodziny Zedlitzów. Uściślałoby to datowanie dotychczas proponowane w literaturze przedmiotu, przy zastrzeżeniu, że północny mur obwodowy dziedzińca (którego odcinek od wykopu 1/2011 do kamienicy nie został rozpoznany) jest dziełem homogenicznym na całej swej długości. Naturalnie pomiędzy wymienionymi datami zamknąć też należałoby chronologię depozycji II sekwencji stratygraficznej i funkcjonowanie II fazy osadniczej, z zamkniętym murami dziedzińcem i jego wewnętrzną zabudową. Jako że datowanie I i opisanej niżej – II fazy osadniczej (obu zniszczonych na skutek pożaru), ma decydujące znaczenie dla ustalenia momentu budowy kamienicy zamkowej, postulować można poddanie węgli drzewnych pobranych z warstw kulturowych badaniom fizykochemicznym przy pomocy izotopu węgla 14C; pomimo wszelkich uwag dotyczących precyzji tej metody w odniesieniu do badań epok historycznych.

Na jednostce 11 od zewnętrznej strony spoczywał następny rumoszowy „płaszcz” niwelacyjny (warstwa 4), który wraz ze zdeponowaną na nim, silnie przemytą próchniczną warstwą 4a traktować można jako sekwencję III i starszy horyzont III fazy osadniczej. Materiał z którego powstała warstwa 4 (rumosz z dużą ilością żółtej zaprawy), nielicznymi fragmentami cegieł-palcówek i dachówek, pochodzić może z częściowej destrukcji murów spowodowanej zniszczeniami z połowy wieku XV i być może późniejszym ich obniżeniem (?). Pojawienie się nasypu spowodowało podniesienie do około 503,75-90 m n.p.m. (z łagodnym spadkiem w kierunku zachodnim) i wyrównanie poziomu użytkowego na przedmurzu, a także jego przedłużenie do nieco ponad 5,0 m od muru obwodowego; być może wtedy dopiero możliwym okazało się doprowadzenie do dziedzińca ścieżki wiodącej wzdłuż zachodniego zbocza skały (z domniemaną furtą po której pozostałością może być gniazdo po belce i ślad konstrukcji murowanej w miejscu gdzie ścieżka ta także obecnie zakręca w kierunku wschodnim). Określenie momentu depozycji sekwencji jest trudne do sprecyzowania, z nawarstwień ją współtworzących pozyskano bowiem zarówno materiały późnośredniowieczne (na złożu pierwotnym, bądź wtórnym), jak      i wczesnonowożytne, których przenikanie w głąb nasypu ułatwiała jego dość luźna struktura. Z drugiej strony nie można mieć wątpliwości, że warstwy 4 i 4a koegzystowały z  istniejącymi jeszcze w tym rejonie średniowiecznymi murami, jak na to wskazuje zwłaszcza obserwacja nawarstwień przy murze „bocznym”, wkop rozbiórkowy pod który (wypełniony warstwą 11a) przecina wymienione jednostki stratygraficzne, odłożone przy licu muru. Wobec powyższego datowanie nawarstwień sekwencji III a (wyróżnionej tylko po zewnętrznej stronie obwarowań) odnieść można ogólnie do schyłku XV – 1 ćwierci/połowy XVI stulecia.

Wszystkie jednostki stratygraficzne zalegające powyżej warstwy 4a po zachodniej stronie murów obwodowych i warstwy 7 w obrębie dziedzińca są nawarstwieniami bez wyjątku nowożytnymi, włączonymi do sekwencji IV i młodszego horyzontu III fazy osadniczej, a są to warstwy oznaczone numerami: 1, 2a, 2b i 3. Wśród nich wyróżnić należy cienkie wapienne pasma: 2a i 2b, zalegające po obu stronach muru na zbliżonej wysokości (503,90-80 m n.p.m.) oraz spoczywającą na pierwszej z wymienionych cienką warstwę piaszczysto-gruzową (3) po zewnętrznej stronie muru. Ciągły charakter rzeczonych warstw, jak i zalegającej na nich warstwy użytkowej (1), o średniej miąższości 0,20-0,30 m, choć w zasadzie nieczytelny na koronie muru obwodowego, wydaje się sugerować jego demontaż do ówczesnego poziomu użytkowego (co może tłumaczyć pochodzenie warstw 2a, 2b i 3 jako śladów po rozbiórce, z uprzątniętym materiałem). Koresponduje z tym obserwacja wkopu rozbiórkowego (11a) po głębiej rozebranym murze „bocznym”, na którego stropie zalega w superpozycji pełen układ analizowanej sekwencji. Być może w tym samym czasie doszło do wymurowania, zapewne z wtórników, posadowionego wprost na stoku uformowanym przez warstwę 4 muru oporowego, o przebiegu południkowym, do chwili obecnej (choć w części zasypanego) stanowiącego delimitację terenu wzdłuż zachodniej krawędzi plateau. Mur stanowił odtąd granicę akumulacji warstwy użytkowej (1), zawierającej bardzo liczny, acz rozdrobniony materiał zabytkowy datowany od około połowy wieku XVI, po 1 połowę XVII stulecia. Strop tej warstwy znajduje się bezpośrednio pod humusem, na około 504,05 m n.p.m., należy więc odnotować brak nawarstwień, które można by datować później niż XVII wiek, co może być efektem późniejszej niwelacji (obniżenia poziomu użytkowego), bądź też raczej zaprzestania intensywniejszego użytkowania tej części zamku w dobie późnej nowożytności. Wśród zabytkowych ruchomości wstępnie wyróżniono 583 ułamków naczyń ceramicznych, w zdecydowanej większości w pełni toczonych i nieomal bez wyjątku wypalonych w atmosferze utleniającej, w tym 123 fragmenty okazów pokrytych polewą – głównie pomarańczową (grupa E) i 133 ułamki wykonane z glin żelazistych, wypalone w zaawansowanej atmosferze utleniającej na kolor ceglasty (grupa Dc). W grupie 159 fragmentów kafli płytowych odnotowano 96 płyt i 63 kołnierze. Płyty niepolewane, bądź pokryte zieloną polewą, były niejednokrotnie bogato zdobione; ich stylistykę w większości określić można jako późnorenesansową, a datowanie odnieść do połowy XVI – 1 ćwierci (?) XVII stulecia. Wymienić tu można grupę kafli przedstawiających postaci w arkadzie, a także okazy z motywami alegorycznymi, jak np. szkliwiony na kolor zielony kafel z puttem wspartym na czaszce – alegorię przemijania: vanitas (bezpośrednia analogia: Brno – Muzeum města Brna[4]). Zbiór fragmentów urządzeń grzewczych z omawianego wykopu uzupełnia 65 fragmentów kafli naczyniowych. Ponadto pozyskano 14 metali (w tym 1 obrączkę), 12 ułamków szkła taflowego i 3 naczyniowego.



[1] Ułamki naczyń glinianych inwentaryzowano posługując się skorelowanym podziałem na grupy technologiczne wydzielone  przez Jerzego Niegodę na podstawie badań średniowiecznych materiałów wrocławskich i podziałem ułamków późnośredniowiecznych i nowożytnych wypracowanym przez Leszka Kajzera, stosowanym powszechnie w łódzkim środowisku archeologicznym (J. Niegoda, Naczynia ceramiczne, [w:] Ze studiów nad życiem codziennym w średniowiecznym mieście. Parcele przy ulicy Więziennej 10-11 we Wrocławiu, pod red. C. Buśki, J. Piekalskiego, Wrocław 1999, s. 159-161; L. Kajzer, Opracowanie zbioru ceramiki naczyniowej z „wieży Karnkowskiego” na zamku w Raciążku, „Kwartalnik Historii Kultury Materialnej”, R. XXXIV, 1986, nr 2, s. 199-225; tenże, W sprawie waloryzacji masowych zbiorów ceramiki późnośredniowiecznej i nowożytnej, „Kwartalnik Historii Kultury Materialnej”, R. XXXIX, 1991, nr 4, s. 467-484) modyfikując je nieznacznie na potrzeby specyfiki miejscowych materiałów. Wydzielono następujące grupy: A – naczynia wykonane w tradycjach garncarstwa wczesnośredniowiecznego, B1 – naczynia wypalone w atmosferze redukcyjnej, B2 – naczynia wypalone w nierównej atmosferze redukcyjnej , C – naczynia obtaczane      i toczone wypalone w atmosferze utleniającej wykonane z glin mieszanych, po wypale uzyskujące kremowe i żółte barwy czerepów; Dc – naczynia toczone, wykonane z glin żelazistych, wypalone w zaawansowanej atmosferze utleniającej na kolor zbliżony do czerwonego; E – naczynia pokryte polewą (glazurą), z wyłączeniem kamionki; F – fajans, K – kamionka. Litera „m” dodana do wymienionych grup oznacza pokrycie fragmentu malaturą.

[2] Charakterystyczną cechą średniowiecznych materiałów z Niesytna jest nieomal brak ułamków naczyń wykonanych w tradycji garncarstwa wczesnośredniowiecznego (grupy A) i okazów wypalonych w atmosferze redukcyjnej (grupy B1 i B2), przy bezwzględnej przewadze materiałów wykonanych metodą taśmowo-ślizgową i wypalonych w atmosferze utleniającej (C), co odróżnia je zdecydowane od specyfiki materiałów wrocławskich (badania przy ul. Więziennej 10/11), por. J. Niegoda, op. cit., s. 160. W we Wrocławiu ceramika szkliwiona w poziomach z okresu od 2 połowy XIII, do 1 połowy XV wieku nie przekraczała 3%, zob. J. Niegoda, op. cit., s. 160-161.

[3] Z porą zdobycia zamku korespondować może znalezisko mas spalonego ziarna, być może zgromadzonego na podzamczu w spichlerzu po zakończeniu prac polowych.

[4] Č. Pavlík, M. Vitanovský, Encyklopedie kachlů v Čechách, na Moravě a ve Slezsku. Ikonografický atlas relief na kachlach gotyki a renesance, Praha 2004, s. 67, 228, 355.

szukaj na stronie:

dofinansowanie:

nagroda: