zamek niesytno w płoninie

...feniks z popiołów

Analiza jednostek badawczych w kontekście dyspozycji przestrzennej zamku

Wykop 3/2011 i 4/2011

 

Wykopy założono w obrębie dziedzińca „średniego”, orientując je południkowo, mniej więcej w jego osi poprzecznej. Jednostki badawcze były ze sobą połączone narożnikami, dając łącznie cięcie przez dziedziniec na długości 10,0 m. Wykop 3/2011, o wymiarach 2,50 x 6,0 m, położony był od strony północnej, w odległości około 3,20 m od południowego lica północnego muru obwodowego dziedzińca. Eksplorowano go od poziomu 503,57-503,45 m n.p.m. (z bardzo łagodnym spadkiem w kierunku południowym), najgłębiej do około 502,33 m n.p.m., w południowo-zachodniej części wykopu. Jednostka 4/2011, mająca wymiary 1,50 x 4,0 m, łączyła się swoim północno-zachodnim narożnikiem z południowo-wschodnim narożnikiem wykopu 3/2011. Jej badania prowadzono od wyrównanego poziomu około 503,45 m n.p.m., doprowadzając ją w północnej części badanego obszaru (na powierzchni około 1,0 x 1,0 m) do 501,75 m n.p.m. Nadrzędnym celem badań w analizowanych wykopach było elementarne rozpoznanie stratygrafii dziedzińca oraz identyfikacja reliktów budynku zbudowanego w konstrukcji szkieletowej (szachulcowej, bądź w tzw. murze pruskim; dalej zwanego domem szkieletowym) znanego z ryciny Friedricha Bernharda Wernera, powstałej około połowy wieku XVIII (gdzie ten wydłużony, piętrowy obiekt z poddaszem, kryty dwuspadowym dachem oznaczono cyfrą 3).

W trakcie badań prowadzono ciągłą numerację warstw kulturowych, wyróżniając następujące jednostki:

- humus

- warstwa 1: ciemna próchnica z fragmentami zieleńców i wtrętami gruzu ceglanego

- warstwa 1a: szara próchnica z bardzo dużą ilością łamanych zieleńców w układzie przemieszanym (wkop)

- warstwa 1b: szara próchnica z wtrętami gliniastymi i fragmentami zieleńców

- warstwa 2a: zbita warstwa gruboziarnistego, ciemnożółtego piasku (zaprawa?)

- warstwa 3: żółto-brązowa glina z próchnicą i spalenizną – poziom użytkowy (2 poł. XVII? – XVIII w.)

- warstwa 4: kamienny rumosz (zieleńce) z ciemnoszarą próchnicą

- warstwa 5: kamienny rumosz (zieleńce) z ciemnoszarą próchnicą

- warstwa 6 i 6a: ciemnożółta glina z fragmentami zieleńców zalegająca na zwietrzelinie skalnej

- warstwa 6b: szarożółta glina z fragmentami zieleńców zalegająca na skale (calec)

- warstwa 7: żółta glina

- warstwa 8: skały – zieleńce (calec)

Przebadane nawarstwienia i obiekty podzielić można na dwie sekwencje jednostek stratygraficznych i jedną tylko fazę okupacji osadniczej. Warstwy 6b, 8, a najpewniej także i 6a uznać wypada za naturalny profil geologiczny (calec). Dołem jest to nierówna powierzchnia skały (8) – zieleńca, ze stropem na poziomie 502,98-502,78 m n.p.m. w wykopie 3/2011 i 501,95-502,25 m n.p.m., w wykopie 4/2011. Na skale spoczywa gliniasta zwietrzelina (6a i 6b), strop której sięga głębokości 503,12-502,95 m n.p.m. w wykopie 3/2011, zaś w wykopie 4/2011 podnosi się on nieznacznie w kierunku południowym od 503,05 m n.p.m., do około 503,23 m n.p.m. Taki układ stratygraficzny wystąpił na całej długości wykopu 4/2011 i na długości 2 m od południowej krawędzi wykopu 3/2011; obserwacja nawarstwień calcowych zachęca do poczynienia dygresji, wykraczającej nieco poza analizę jednostki badawczej. Dość płytkie zaleganie macierzystej skały pod powierzchnią humusu koresponduje mianowicie z poziomem jej korony widocznym na już około 2,0 m na zachód od wykopu 3/2011, gdzie sięga on około 503,60 m n.p.m. Jednocześnie znaczna odległość około 13,50 m dzieląca ten obszar od granicy z położoną od strony zachodniej ścianą skalną pozwala domyślać się, iż pierwotnie rozmiary ostańca skalnego na którym pobudowano kamienicę były o wiele większe, niż obecne, a mógł on mierzyć u podstawy nawet około 8,0 x 12,0 m. Jest to istotna informacja dla badań nad dyspozycją przestrzenną zamku średniowiecznego, który mógł wykorzystywać plateau rzeczonej skały jako dogodne miejsce dla zabudowy. O ile sugestie te, wymagające wszakże dalszych badań (w tym penetracji przy pomocy sprzętu alpinistycznego) są prawdziwe, podówczas momentu rozkucia (wysadzenia?) wschodniej części skały upatrywać wypadałoby w okresie nowożytnym, może w wieku XVI, bądź XVII. Pozyskano przy tym zapewne wielkie ilości materiału budowlanego, który mógł zostać użyty do budowy, bądź rozbudowy nowożytnej partii założenia (pałacu?).

Druga sekwencja nawarstwień i pierwsza faza osadnicza to grupa warstw występujących w centralnej i północnej części wykopu 3/2011: 1a, 1b, 2a, 3, 4, 5  i warstwa 1, rozpoczynająca się około 2,0 m od południowej krawędzi wykopu 3/2011, a zalegająca na całej długości jednostek badawczych. Sekwencja ta dokumentuje przygotowanie terenu pod budowę domu szkieletowego, jego budowę, destrukcję i towarzyszącą temu akumulację warstwy kulturowej na zewnątrz budynku. Decydującą dla prawidłowego zinterpretowania kontekstu jest warstwa 1a – rozdzielająca obie grupy warstw. Jest to wkop o szerokości około 1,20-1,80 m sięgający od humusu do poziomu 502,75-90 m n.p.m., na którym to znajdują się rozłupane zieleńce stanowiące niwelację terenu pod budynkiem. Wkop ów, zawierający rozłupane i przemieszane zieleńce, jest najpewniej wkopem rozbiórkowym, przy pomocy którego zdemontowano fundament frontowej ściany domu szachulcowego, co tłumaczy odmienność jednostek zakumulowanych po jego południowej (podwórzec) i północnej (dom) stronie. Jego odległość od południowego lica muru okalającego dziedziniec wskazuje także na szerokość budynku szkieletowego, która miała około 7,0-7,20 m, przy orientacyjnej długości (wynikającej z analizy ryciny Wernera i sytuacji terenowej) – około 30, m; zajmował on więc znaczną powierzchnię ponad 200,0 m². Jednostki próchniczno-gruzowe o numerach 3 i 5, przecięte warstwą budowlaną piaszczystej zaprawy (2a) postrzegać wypada jako odłożone w trakcie budowy obiektu, przy czym strop warstwy 3, rejestrowany na wysokości niwelacyjnej około 503,27 m n.p.m., jest najpewniej pierwotnym poziomem użytkowym. Na nim to we wnętrzu budynku zdeponowaniu uległa gliniasta warstwa 3, ze spalenizną w stropie, być może wskazującą na jego destrukcję w wyniku pożaru. Wprost na skalistej niwelacji terenu, na poziomie około 502,75 m n.p.m., posadowiono fundament cylindrycznego pieca, najpewniej chlebowego, którego południowo-zachodnia część przebadana została w północnej partii wykopu 3/2011. Piec ten, o rekonstruowanej średnicy około 3,0 m, z koroną na wysokości 503,04 m n.p.m., zbudowany został z łamanych zieleńców układanych na gliniasto-wapiennej zaprawie i od wewnątrz oblepiony gliną. W jego zasypisku wystąpiły fragmenty polepy i drobne ułamki porowatych cegieł, pochodzących zapewne z zawalonej kopuły. Omawiany obiekt znajdował się w połowie długości rekonstruowanego budynku; zauważyć jednak wypada, iż na przywoływanej rycinie na dachu domu szkieletowego nie zaznaczono kominów, które mogłyby sugerować obecność pieców. Odłożona na piecu i warstwie 3 podhumusowa, próchniczna jednostka 1b, znalazła się we wnętrzu budynku chyba już po zakończeniu jego użytkowania, ale jeszcze przed rozbiórką.

Znajdującą się po południowej stronie wkopu warstwę 1 uważać należy, jak to już wyżej zauważono, za współczesną budynkowi akumulacyjną warstwę kulturową. Inwentarz zabytków pochodzących z tej warstwy, a także z wkopu, poziomu użytkowego i pieca ma obok formy budynku utrwalonej na weducie Wernera, zasadnicze znaczenie dla datowania I fazy osadniczej w obrębie dziedzińca średniego. Spośród nich najwięcej (146) było ułamków naczyń ceramicznych, o wyłącznie nowożytnej metryce. Dominowały fragmenty ceramiki pokrytej polewą (grupa E, łącznie 80 ułamków – 54,79%) oraz kamionka (grupa K, 42 fragmenty – 28,76%). Rzadziej reprezentowane były okazy grup C i Cm (16 ułamków) i Dc (8 ułamków).  W zbiorze kafli wystąpiły także jedynie okazy w pełni nowożytne, przeważały przy tym destrukty kafli płytowych (33 fragmenty), nad ułamkami kafli naczyniowych (4). Ponadto pozyskano 10 ułamków szkła naczyniowego (okazałych butelek) i 21 metali, w tym elementy budowlane i pozostałości wyposażenia związanego z domem szkieletowym (12 gwoździ, 2 okucia, klucz). Chronologia wymienionych artefaktów nie budzi większych wątpliwości, choć z konieczności musi być ona dość szeroka, a odnosić ją należy do 2 połowy XVII wieku – XVIII/XIX stulecia, co koresponduje z czasem powstania ryciny Wernera. Ważkim spostrzeżeniem jest wystąpienie w badanym rejonie zamkowego podwórca jednej tylko i to późnonowożytnej fazy osadniczej, występującej bezpośrednio na calcu, a pod humusem (w którym znaleziono pojedyncze zabytki datowane od początku XX stulecia). Wykluczając obecność innych nawarstwień na zachód od omówionych jednostek badawczych (skała), a wobec ukształtowania terenu za mało prawdopodobne uważając istnienie bardziej rozbudowanych układów stratygraficznych we wschodniej części dziedzińca, wydaje się, iż obserwacje poczynione w wykopach 3 i 4/2011 mogą się okazać reprezentatywne dla całej przestrzeni podwórca. To zaś każe w przyszłości rozważyć problem ukształtowania terenu w dobie średniowiecza i wczesnej nowożytności (pierwotny zasięg masywu skalnego), albowiem obszar ten albo nie był wykorzystywany przez ówczesne osadnictwo, albo też doszło do skutecznego usunięcia wszystkich starszych nawarstwień w dobie bliżej nieznanej nowożytnej niwelacji, która musiałaby sięgnąć calca. Z zagadnieniem tym wiążą się kwestia datowania muru obwodowego dziedzińca średniego (dostawionego do północno-wschodniego narożnika kamienicy) oraz przyczyn posadowienia renesansowego pałacu poniżej obecnie uskoku w południowej części podwórca. Problemy te powinny zostać rozwiązane w toku badań architektonicznych oraz ewentualnych nadzorów archeologicznych towarzyszących pracom ziemnym w przestrzeni dziedzińca.

szukaj na stronie:

dofinansowanie:

nagroda: