zamek niesytno w płoninie

...feniks z popiołów

Jak już  nadmieniono we wstępie zakres działań archeologa przy pracach związanych z odgruzowywaniem wnętrza kamienicy ograniczony był do bieżącej kontroli robót oraz gromadzenia  materiałów zabytkowych; nie prowadzono natomiast dokumentacji odsłoniętych partii murów, która jest przedmiotem badań i inwentaryzacji ekipy M. Chorowskiej. Kamienicę wypełniały zdeponowane w okresie nowożytnym i współczesnym masy gruzu (zwłaszcza fragmenty zieleńców), przemieszane z mniej licznymi ułamkami cegieł, zaprawą i próchnicą. Nadmienić wypada, iż zabytki nowożytne zalegały nieomal wprost na pierwotnym poziomie użytkowym, co świadczy o regularnym oczyszczaniu wnętrz piwnicznych aż do momentu porzucenia obiektu. Spośród licznych materiałów zabytkowych, znajdujących się jeszcze na etapie opracowania, szczególną uwagę zwraca liczny zbiór kafli płytowych. Są to generalnie dwa zespoły kafli, najpewniej odpowiadające dwóm (?) działającym w tym samym czasie urządzeniom grzewczym, po których destrukcji zachowały się także charakterystyczne nawarstwienia (spalenizna, przepalona glina, miał ceglany). Pierwsze z koncentracji tych zabytków wystąpiła w rejonie na północny-wschód od wejścia do piwnicy z dziedzińca zamku średniego i na zachód od wejścia do piwnicy północnej. Zebrano tam kafle będące pozostałością różnych części pieca (wypełniające, gzymsowe), bez wyjątku niepolewane, wykonane z gliny dającej po wypale bladoczerwoną powierzchnię. Wśród odnotowanych motywów wyróżniono manieryzujące przedstawienie figuralne pod arkadami (postać z kryzą, postać kobieca z fragmentem napisu Das Gesicht) i odwołujące się najpewniej do tradycji mitycznej (bijące się bliźnięta: Kastor i Polluks?), których datowanie odnieść wypada do około ostatniej tercji XVI wieku. Drugie skupisko podobnych (choć może nieco późniejszych, pochodzących z przełomu XVI/XVII wieku) kafli, wśród których zaznaczył się także znaczny udział okazów z centralnie umiejscowionym na płycie medalionem z ukazaną w profilu głową ludzką, pojawiło się w północno-wschodnim rejonie pomieszczenia położonego w południowo-wschodnim narożniku domniemanej młodszej partii kamienicy. Sądzić można, że pozostałości pieców zdeponowane zostały w rejonie bliskim ich funkcjonowaniu, choć urządzenia te stały na wyższych kondygnacjach i przemieszczeniu uległy dopiero po zawaleniu się stropów. Datowanie zbiorów kafli, a także pozyskanie z wnętrza kamienicy nieomal wyłącznie okazów nowożytnej ceramiki naczyniowej oraz nielicznych fragmentów także nowożytnego szkła naczyniowego sugeruje, iż wbrew wnioskom przyjętym powszechnie w literaturze przedmiotu, kamienica była intensywnie użytkowana w głąb czasów nowożytnych, a przynajmniej do początków XVII stulecia. Miała ona przy tym nadal charakter w części reprezentacyjny, jak na to wskazują destrukty wysokiej klasy pieców zdobiących i ogrzewających piano nobile. Tym samym sądzić można, że w Płoninie przez więcej niż pół wieku funkcjonowały obok siebie dwie reprezentacyjne siedziby rodu Zedlitzów: nowy renesansowy pałac (od 1545 roku) i stara zamkowa kamienica, przynajmniej wyposażeniem nawiązująca do nowych prądów stylistycznych. Użytkowanie obiektu jako spichlerza odnieść wypada do czasów późniejszych: około 2 połowy XVII – XVIII stulecia

 

Kamienica zamkowa – widok ogólny od strony S po zakończeniu odgruzowywania (fot. T. Olszacki)

 

Tomasz Olszacki – Sprawozdanie z badań archeologiczno – architektonicznych zamku Niesytno w Płoninie Bolków, woj. dolnośląskie (2011)

szukaj na stronie:

dofinansowanie:

nagroda: