zamek niesytno w płoninie

...feniks z popiołów

W maju-czerwcu na zamku Niesytno przeprowadzony został pierwszy w tym roku etap badań archeologicznych, przeprowadzonych przez niżej podpisanego (Pracowania Archeologiczna „TRECENTO”, Łódź). Ich zasięg był niewielki: objął bowiem jedno tylko pomieszczenie (wschodnie w poziomie drugiej kondygnacji, a ściślej północną i środkową jego część o powierzchni około 15 m²), wszakże ilość informacji, a także zabytków jakie dzięki nim pozyskaliśmy jest bardzo duża. Obszar wykopu podzielono na ćwiartki, w obrębie których segregowano materiał zabytkowy. Dzięki zastosowaniu takiej metody uzyskano przekrój (profil) wzdłuż dłuższej osi wykopu (nieco ponad 5,0 m) [FOT. 1], będący podstawą dla wydzielenia sekwencji stratygraficznych (czyli powiązanych ze sobą pod względem genezy i chronologii grup nawarstwień) oraz poprzeczny doń profil dokumentujący relację pomiędzy nawarstwieniami kulturowymi, a najstarszym murem zamkowym. Badaniom archeologicznym towarzyszyły obserwacje architektoniczne, na bieżąco dyskutowane w szerszym gronie „płonińskiej ekspedycji badawczej”, kierowanej przez Małgorzatę Chorowską. Wydzielono trzy sekwencje stratygraficzne odpowiadające przemianom budowlanym w tej części zamku; poniżej wnioski wynikające z badań archeologicznych i elementarnie powiązanych z nimi architektonicznych analiz przedstawione zostaną łącznie, z podziałem na te właśnie, trzy zasadnicze fazy.

Faza I to budowa, funkcjonowanie i destrukcja najstarszego zamku (ok. 2 połowa XIV - 1432 r.), czyli naskalnej warowni słynnego Hayna Czirny. W miejscu relacjonowanych prac badawczych z okresem tym powiązać można nieregularny, „esowaty” w planie mur o orientacji południkowej, który zamykał badane pomieszczenie od strony wschodniej. Od południa dobijał on do skały, zaś od strony północnej ginął za dostawionym do niego murem związanym już z fazą II. Ów najstarszy mur, o całkowitej zachowanej wysokości około 3,50 m, posadowiony został na rozdzielonych szczeliną skałach, którą to niedogodność pokonano przerzucając nad nią łęk fundamentowy o nieregularnym wykroju. Powyżej wzniesiono mur spojony zaprawą gliniasto-wapienną, do wysokości skalnego plateau, tzn. do zaniku skośnego „leja” zawartego pomiędzy skałami (około 1,70 m od podstawy łęku fundamentowego) nieotynkowany, wyżej zaś pokryty doskonale zachowanym tynkiem sięgającym do zachowanej korony muru. W świetle obserwacji stratygrafii kulturowej rysują się dwa poziomy użytkowe badanego pomieszczenia w I fazie jego funkcjonowania. Poziom wyższy, naskalny, zajmował północną część wnętrza. Nierówności w powierzchni skały wypełnione tam zostały rumoszem, na który nałożono glinę (FOT. 3). Tam gdzie nierówności te były mniejsze użyto samej gliny. Od strony stromego spadku skał w kierunku południowym wspomniane poziomy wyrównawcze zabezpieczono przy pomocy suchych (tzn. zbudowanych bez użycia zaprawy) murków o trzech odcinkach prostych (FOT. 2a). Murki te pierwotnie nie przewyższały poziomu użytkowego, a ich nadbudowa związana była już późniejszym okresem. W opisywanej, wyższej, północnej części analizowanego pomieszczenia, znajdował się pierwotny poziom użytkowy: wylewka wapienna. Także i poniżej uskoku skalnego poziom ten wyznaczała cienka warstwa wylewki (położona około 1,0 m niżej od północnej) spoczywająca na pomarańczowej ceglinie, której poziom zgodny był ze stropem kamieni związanych z łękiem fundamentowym (FOT. 5, 6). Pod cegliną znalazły się próchniczne i rumoszowe warstwy niwelacyjne, powstałe wraz z budową muru. Wyznaczony cegliną i wylewką dolny poziom użytkowy południowej partii pomieszczenia sięgał pierwotnie dalej w kierunku zachodnim, a zniszczony został dopiero w fazie III, podczas budowy suchego muru wydzielającego korytarz. Na „dolnej” wylewce i wiodącym w jej stronę zboczu skały wyróżniono warstwę nasyconą spalonymi bierwionami i spelenizną.  Bierwiona-dyle w większości miały okrągły przekrój i średnicę około 50 mm. Ogromna ich ilość i występowanie wyłącznie poniżej krawędzi skalnej wyznaczonej przez suche murki pozwala domniemywać, iż jest to pozostałość po lekkim stropie, który stanowił przedłużenie poziomu użytkowego z północnej części pomieszczenia w kierunku południowym. Tym samym poziom przykrytej wylewką cegliny byłby rodzajem niskiej piwniczki, albo - co też chyba bardziej prawdopodobne - był on wyłączony z użytkowania. Charakter wspomnianej warstwy świadczy o pożarze, który przyniósł kres istnienia stropu, a na nagłe zniszczenie wskazuje także znaczna ilość zabytków znajdujących się w opisywanej warstwie. Ich datowanie odnieść wypada roboczo do 1 połowy XV wieku, a zatem bardzo prawdopodobne jest, że pożar można identyfikować ze zdobyciem zamku w październiku 1432 roku. Na tym też zamknąć należy nawarstwienia sekwencji I, choć związane z nią materiały znalazły się także w nawarstwieniach niwelacyjnych sekwencji II. W nich to znaleziono między innymi pozostałości broni i uzbrojenia: kilkadziesiąt fragmentów płatów oraz puginał. Z warstw dokumentujących destrukcję pozyskano także fragmenty dachówek mnich-mniszka, które stanowiły pokrycie dachu w najstarszej fazie budowlanej castrum Czirnów. Warstwy tej nie odnotowano w północno-zachodnim narożniku pomieszczenia, gdzie pod mocno przepaloną gliną zarejestrowano skałę macierzystą o czerwonawym zabarwieniu (FOT. 9). Wraz z faktem „opalenia” przyległych odcinków murów dowodzi to istnienia w tym miejscu pieca, który to funkcjonował już w fazie II (z tego wszak czasu pochodzi „opalony” mur, jak i liczne znaleziska kafli z nawarstwień sekwencji II, zgromadzonych zwłaszcza w tym rejonie), czy w tym samym miejscu znajdował się także w fazie I: brak przekonujących danych. Poniżej uskoku skalnego poziom użytkowy fazy I wyznacza wyrównana, cienka warstwa wylewki (15a) na ceglinie (14 – poziom około 97,80 m n.p.m.), której poziom zgodny jest ze stropem kamieni związanych z łękiem fundamentowym (FOT. 5, 6). Pod cegliną znalazły się warstwy niwelacyjne, zdeponowane wraz z budową muru, a mianowicie: drobny i średni rumosz skalny z żółto-zieloną gliną (warstwa 19), brunatno-brązowa próchnica z fragmentami skał i wtrętami zaprawy (18) oraz – bezpośrednio pod poziomem cegliny – ciemnoszara próchnica z grudkami gliny, wtrętami ilastymi i spalenizną (17). Eksplorację doprowadzono do około 97,20 m n.p.m. Wyznaczony cegliną i wylewką dolny poziom użytkowy południowej partii pomieszczenia sięgał pierwotnie dalej w kierunku zachodnim, a ucięty został w momencie budowy południkowego odcinka suchego murku fazy III. Zauważyć jednak należy, że analizowany poziom użytkowy znajduje się poniżej klucza łęku otworu komunikacyjnego wiodącego do piwnic w murze działowym, który to mur powiązano z fazą II. W związku z powyższym sądzić można, że w fazie I od strony zachodniej istnieć musiała jakaś forma delimitacji, być może lita skała, na której wtórnie posadowiono ów mur, przekuwając w niej przelot. Na warstwie 15a (wylewce) i zboczu skały na odcinku od suchego murku (III), do wylewki, wyróżniono warstwę 13: ciemno-szarą spaleniznę ze spalonymi bierwionami i węglem drzewnym.  Bierwiona-dyle w większości miały okrągły przekrój i średnicę około 50 mm. Ogromna ich ilość i występowanie wyłącznie poniżej krawędzi skalnej wyznaczonej przez suche murki pozwala domniemywać, iż jest to pozostałość po lekkim stropie (dylowaniu), który stanowił przedłużenie poziomu użytkowego z północnej części pomieszczenia w kierunku południowym. Tym samym poziom przykrytej wylewką cegliny byłby rodzajem niskiej piwniczki, lub też - co chyba bardziej prawdopodobne - był on wyłączony z użytkowania. Charakter warstwy 13 świadczy o pożarze, który przyniósł kres istnienia stropu, a na nagłe zniszczenie wskazuje także znaczna ilość dobrze zachowanych ceramicznych naczyń znajdujących się w opisywanej warstwie. Ich datowanie odnieść wypada roboczo do 1 połowy XV wieku, a zatem bardzo prawdopodobne jest, że pożar można identyfikować ze zdobyciem zamku w październiku 1432 roku. Na tym też zamknąć należy nawarstwienia sekwencji I, choć związane z nią materiały znalazły się także w nawarstwieniach niwelacyjnych sekwencji II. W nich to znaleziono między innymi pozostałości broni i uzbrojenia: kilkadziesiąt fragmentów płatów oraz puginał. Z warstw dokumentujących destrukcję pozyskano także fragmenty dachówek mnich-mniszka, które stanowiły pokrycie dachu w najstarszej fazie budowlanej castrum Czirnów

  Faza II to budowa i egzystencja zamku, zbudowanego przez rodzinę Zedlitzów po 1432 roku, po zniszczenia możnowładczej siedziby, dokonane z dużą dozą prawdopodobieństwa w dobie wojny z Maciejem Korwinem (1478 r.). W tym dopiero czasie na wyniosłej skale zbudowano wieżę zaopatrzoną w charakterystyczne ostrze. Z budynku tego zachowały się mury magistralne do poziomu około połowy wysokości drugiej kondygnacji, co zbieżne jest z podstawą progu portalu osadzonego w następnej już fazie w murze północnym wieży. Z tego okresu pochodzą mury ograniczające badane pomieszczenie od strony północnej (dostawiony do muru fazy I) oraz mur „działowy”, przewiązany z murem północnym i zamykający wnętrze od zachodu, a dzielący obiekt na wysokości drugiej kondygnacji na dwie lokalności: zachodnią i badaną: wschodnią. W pierwszym z wymienionych murów wykrojono szybowe okienko doświetlające, w drugim zaś funkcjonowały dwa otwory komunikacyjne: w poziomie piwnic oraz pomiędzy pomieszczeniami zachodnim i wschodnim w drugiej kondygnacji.          W południowej części pomieszczenia opisywaną sekwencję otwiera cykl warstw niwelacyjnych: gliny i gliny z destruktami budowlanymi. W tym czasie, najpewniej wraz z murem działowym, powstał otwór komunikacyjny wiodący do piwnic, co jednoznacznie wskazuje na rezygnację z przestrzeni pomieszczenia wschodniego poniżej skały. Z omawianą sekwencją łączą się następujące po sobie poziomy użytkowe. Poziomem starszym, bądź, co niewykluczone, podkładem pod drewnianą podłogę byłaby warstwa gliny, lokalnie, w sąsiedz. W warstwach tych wystąpiły bardzo duże ilości (około 100) fragmentów kafli naczyniowych o prostokątnym wykroju i pomarańczowej barwie czerepów, niekiedy z dodatkowym akcentem zdobniczym w postaci wypukłości na poszerzonej krawędzi narożnika. Na poziomie gliny zaobserwowano dobrze czytelną, choć zbutwiałą dranicę ułożoną we wschodniej części naskalnego rejonu pomieszczenia oraz kilka słabo już widocznych śladów po drewnie, tudzież mniej liczne płaskie kamienie. Powyżej zdeponowany był poziom ciemnoszarej próchnicy ze spalenizną. W północno-zachodnim narożniku pomieszczenia, gdzie pod mocno przepaloną gliną zarejestrowano skałę macierzystą o czerwonawym zabarwieniu spodziewać się należy w fazie II funkcjonowania pieca, którego długie użytkowanie wpłynęło także na „opalenie” przyległych odcinków murów. W związanych z destrukcją tego urządzenia grzewczego pozostają bardzo liczne fragmenty kafli naczyniowych o prostokątnym wykroju i pomarańczowej barwie czerepów, niekiedy z dodatkowym akcentem zdobniczym w postaci wypukłości na poszerzonej krawędzi narożnika.

  Faza III to budowa, użytkowanie i rujnacja wieży mieszkalnej w do dziś czytelnej formie. Na czas ten przypada dokonana przez Zadliztów u schyłku XV wieku, a korzystającej ze starszych murów fazy II, a podzielonej na pięć kondygnacji, w tym dwie wypełnione zrębem tworzącym tzw. izbę ciepłą. Pomieszczenie wschodnie zostaje podówczas wyłączone z użytkowania, a ograniczono je do wydzielonego w południowo-zachodniej jego części korytarzyka, łączącego piwnice z kondygnacją Suche murki zamykające korytarzyk nadbudowane zostały na dawniejszych konstrukcjach. Wsparciem dla sugestii dotyczących datowania budowy donżonu jest odnalezienie fragmentu ceramiki pod drewnianą, pierwotną konsolą związaną z portalem wejściowym, który to okaz (cienkościenny, polewany, wypalony w atmosferze utleniającej, pochodzący z ozdobnego naczynia stołowego) trudno byłoby datować przed końcem wieku XV. W trakcie badań zauważono najpewniej wtórne i odwrotne osadzenie późnośredniowiecznego portalu w północnym murze magistralnym budynku, z jego podkuciem do lica muru, co - poprzez fakt datowania portalu na wiek XV) wydaje się współgrać z proponowaną chronologią. Pomiędzy suchymi murkami, a murami okalającymi pomieszczenie wschodnie wsypano masy materiału o średniowiecznej i wczesnonowożytnej metryce, pozyskane z intensywnie użytkowanych poziomów faz I III. Na stropie tych nawarstwień wylano odsadzkę integralnie związaną z wieżą.  

Badania będą kontynuowane.

Tomasz Olszacki


szukaj na stronie:

dofinansowanie:

nagroda: